Nowi gracze na rynku ubezpieczeń

– Towarzystwa oferujące ubezpieczenia przez Internet i telefon będą miały braki w zatrudnieniu. Wchodzący do Polski nowe firmy mogą im zabrać niektórych specjalistów. Problem ten dotyczy na razie przede wszystkim Liberty Direct – mówi osoba związana z tym rynkiem. Na nasz rynek sprzedaży telekomunikacyjnej i sieciowej wchodzi, według na razie niepewnych informacji, Groupama. Jak pisaliśmy pod koniec stycznia, za rozwój biznesu tej spółki w naszym państwie ma być odpowiedzialny Rafał Jastrzębski, zostały dyrektor ds. operacyjnych Liberty Direct. Podobno już udało mu się zaangażować do tworzenia nowego projektu paru osób z jego starej spółki. Mówi się też o wejściu innego belgijskiego gracza, grupy MGDF. Z informacji „Parkietu” wynika natomiast, że z otwierania biznesu w Polsce wycofał się Zurich Financial Services. Firma Liberty Direct nie potwierdza przemian kadrowych. – Nie odnotowaliśmy w ostatnim czasie zwiększonej rotacji pracowników – mówi Patryk Kafarski, dyrektor sprzedaży i marketingu Liberty Direct. W spółce pracuje blisko trzysta osób (razem z call-centre). Również Link4 TU twierdzi, że nie zauważył takiego zjawiska. – Cechą charakterystyczną dla Link4 jest niski poziom rotacji pracowników – przekonuje Agnieszka Mandska-Reweska, dyrektor departamentu pijaru w Link4. Niektórzy przedstawiciele branży przyznają jednak, że nowi gracze mogą sprawić problemy starym. – Ludzi znających się na biznesie direct jest w Polsce niewielu. Jednakże w mojej spółce nie odczuwamy na razie skutków prowadzonych procesów rekrutacyjnych – twierdzi Elżbieta Wójcik, szefowa Aviva Direct. Dla spółki pracuje ponad 200 osób. Wejście nowych graczy na rynek jest natomiast – w opinii prezesów działających już firm direct – nie tylko zagrożeniem, ale i szansą. – Nowi gracze z pewnością będą chcieli zaistnieć w mediach. To powinno przełożyć się pozytywnie na wzrost zaufania do tego modelu biznesowego, a zatem i wzrost tempa sprzedaży polis. W tej chwili sięga ono mniej więcej trzydziestu procent rok do roku – mówi Ela Wójeciak. Według szacunków Aviva Direct i Liberty Direct w 2010 r. wartość polskiego rynku direct, mierzona składką netto zebraną przez spółki, mogła sięgnąć 850 mln PLN. 90 proc. przychodu dają ubezpieczenia komunikacyjne OC i AC. Na pozostałe 10 proc. przypadają składki z polis NNW, assistance, turystycznych oraz dodatkowo mieszkaniowych.